Zoon zaczyna od słuchania. To właśnie dźwięk jest punktem wyjścia – impulsem, z którego powstają obrazy, ruch i wizualne światy. Pracując na styku audio i obrazu, Zoon zamienia rytm, fakturę i energię brzmienia w formy, które poruszają się razem z muzyką. Nic nie jest tu przypadkową ozdobą. Każdy kształt, kolor i ruch ma swoje źródło w dźwięku. Ten sposób myślenia zaprowadził Zoon poza ekran – aż na scenę. Ostatnio powstały w ten sposób wizualizacje dla Rezz na festiwalu Coachella.
Immersion and Release opowiada o dwóch stanach, które bez siebie nie istnieją. Zanurzenie i uwolnienie, napięcie i ulga – dwa przeciwieństwa, które potrzebują się nawzajem, żeby nabrać znaczenia. Praca zatrzymuje się dokładnie pomiędzy nimi, w tej krótkiej chwili zawieszenia, kiedy jeszcze nie wiadomo, czy coś się kończy, czy dopiero zaczyna. Żaden z tych stanów nie wygrywa. I właśnie w tym tkwi cała magia.