Ania Koczyk robi rzeczy krótko i na temat. Slamerka, performatorka i doktorantka socjologii w jednej osobie, tworzy przede wszystkim formy jednominutowe i wideowiersze: krótkie, gęste, oparte na własnych tekstach, własnej muzyce i kakofonicznych dźwiękach, najczęściej w technice mixed media. Współpracuje z muzykami przy teledyskach i projektach graficznych, ale najbardziej lubi to, co może zrobić sama, od początku do końca.
Socjologia nie jest tu przypadkiem. Relacje ludzkie, pozaludzkie i cielesne wracają w jej pracach jako temat, obsesja i punkt wyjścia.
Na Kinomuralu pokazuje Toksyczna Relacja.
Toksyczna Relacja to groteskowa forma o przewrotnej więzi z własnym ciałem. Opowiada o relacji pełnej napięć, emocjonalnych skrajności i nieustannego dialogu między „ja” a tym, co cielesne. Mimo intensywności tych doświadczeń nie dochodzi tu do rozwiązania, lecz do uświadomienia nieuchronnej stałości: ciała nie da się odrzucić. Stopa, a dokładniej jej tylna część, pięta, staje się jednocześnie częścią podmiotu i partnerem relacji. Co pogłębia ambiwalencję i utrudnia akceptację, zarówno siebie, jak i partnerki interakcji.