Znamy finalistów OPEN CALL 2025

17 artystek i artystów z całego świata rozświetli we wrześniu ściany Wrocławia.

Spośród setek nadesłanych zgłoszeń jury wyłoniło 17 wyjątkowych projektów, które już niebawem przemówią światłem, ruchem i emocją w przestrzeni miejskiej. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za niezwykłe propozycje, a finalistkom i finalistom – gratulujemy! Nie możemy się doczekać, aż Wasze prace zaburzą czas i przestrzeń na wrocławskich murach.

🌀 Czas. Bez opowieści?
Hasłem tegorocznej edycji OPEN CALL była czasowość – i pytanie, czy da się ją pokazać bez klasycznej narracji.
W opowieści momenty można przyspieszać, ściskać w punkt lub rozciągać w nieskończoność. Tracimy wtedy rachubę sekund, a przy hipnotycznej abstrakcji – sam punkt odniesienia.
Może więc to narracja organizuje nam czas? Może każda sekunda staje się opowieścią – marzeniem albo wspomnieniem?

Tegoroczny OPEN CALL zaprosił twórców do eksplorowania tych rozterek – w formie abstrakcyjnych wizji, efemerycznych mikroopowieści lub formalnych eksperymentów z obrazem i dźwiękiem.

LISTA ZAKWALIFIKOWANYCH ARTYSTÓW

Daty tegorocznej edycji festiwalu

Kinomural powróci na Nadodrze 19 i 20.09.2025! W tym roku zapraszamy Was na kolejną wyjątkową podróż z Kinomuralem. „Odyseja: wersja beta” to wyprawa przez świat obrazów i dźwięków, które rozgrywają się na ścianach kamienic — punktach na mapie pełnej emocji, wrażeń i niespodzianek.

Wyobraź sobie noc, w której kamienice Wrocławia przestają być tylko tłem miasta. Ich ściany stają się ekranami, na których ożywają obrazy, ruch, dźwięk i emocje.
Wąskie ulice Nadodrza zmieniają się w labirynt świetlnych narracji, a każdy krok prowadzi do innej opowieści stworzonej przez artystów audiowizualnych z całego świata. Kinomural przenosi sztukę nowych mediów z internetowej i galeryjnej przestrzeni na ściany wrocławskich kamienic. Przez dwa wrześniowe wieczory, każda z nich zmienia się w ekran projekcyjny o średniej powierzchni ok. 300 metrów kwadratowych.  Publiczność festiwalu ogląda projekcje i instalacje na ścianach, zwiedza kolejne uliczki i zaułki niczym sale wystawowe galerii sztuki, przy czym prace artystów są gigantycznych rozmiarów.